Pada deszcz, tak juz bylo wczoraj…
Poniedzialek 12 lipca – mija drugi tydzien pobytu w Irlandii
Czyzby spiewajacy te slowa Janusz Panasewicz mieszkal kiedys w Dublinie? W Polsce podobno lato a tutaj wciaz leje…Tak sobie pomyslalem ze chociaz nasza podroz dookola swiata juz sie zakonczyla, to wciaz jestesmy poza domem. Wciaz spimy w hostelach a za szafe sluza nam lezace na podlodze plecaki
. Wiec w sumie mozna powiedziec ze podroz wciaz trwa. Pisanie tego bloga tak bardzo mi sie spodobalo, ze zastanawiam sie co bede robic po powrocie do Polski, kiedy nasza podroz ostatecznie dobiegnie konca? Szczegolnie przyjemne bylo sledzenie ilosc odwiedzajacych nas osob – mozecie uwiezyc ze podczas naszej podrozy, codziennie na naszych stronach goscilismy srednio okolo stu osob? Musze sie pochwalic ze pewnego dnia zainstalowany na blogu licznik doliczyl sie 541 odwiedzin
. Korzystajac z okazji, bardzo, ale to bardzo dziekuje ze na niego zagladaliscie. Co tam u nas? Ogolne bieganie, od kiedy przyjechalismy do Dublina – w sumie to powinno byc przyplynelismy, bo do Dublina wplynelismy na pokladzie promu
– non stop biegamy po urzedach. Nie ma co, troche tej papierkowej roboty przed wyjazdem jest. Oprocz tego odwiedzamy znajomych i tak leci. Az trudno uwierzyc jak szybko – nawet sie nie spostrzeglismy a to juz od dwoch tygodni jestesmy w Irlandii. Co tam jeszcze oprocz tego? A wiec wczoraj – i tutaj chyba nie bylismy specjalnie oryginalnie – ogladalismy finalowy mecz Mistrzostw Swiata w pilce noznej
.
czasami mi sie wydaje ze moglbys pisac powiesci ,masz naprawde talent do pisania ,wiec jeszcze mozesz sie zastanowic
) jeszcze nic straconego pa pa pozdrowionka dla was pa pa no i przesylam wam kilka przegoracych promykow slonecznych papa asia
alex - 14 Lipiec 2010 o 11:24 |
chcialam Wam goraco, ale to strasznie goraco podziekowac za te wszystkie przepiekne zdjecia ,za umozliwienie nam spedzenia tak milych i niezmiernie ciekawych przygod,bo czasami wydawalo mi sie ze jestesmy z wami, sposob w jaki nam to przekazywaliscie umozliwial nam zobaczyc ten caly przecudowny swiat dzieki dzieki ,dzieki.Jestem dalej pelna podziwu dla was za wasza odwage ,wytrwalosc ; na poczatku pisaliscie ze podroz dookola swiata jest waszym marzeniem ,wiec jestescie swietnym przykladem jak szybko nasze marzenia moga sie spelnic ,tylko trzeba do tego dazyc,wiec korzystam z okazji i zycze wam duzo szczescia ,i samych pomyslnosci no i jeszcze wielu wielu marzen pa pa asia z rodzinka do zobaczenia w polsce
))
alex - 14 Lipiec 2010 o 12:02 |
Bardzo dziekuje ze tak cieple slowa, niemniej jednak to ja chcialem Wam podziekowac ze tak ze tak wytrwale sledziliscie nasze przygody i podczas calej wyprawy bylisce z nami. Wielkie dzieki!
naszapodroz - 18 Lipiec 2010 o 10:36 |